www.mirime.bekst.pl

bekst | ulath | mirime | ozz | lenar | samlis | everlyn | toovedido | RSS

12.06.2008 r. Grupa B: Austria - Polska 1:1 (0:1)

Polacy tylko zremisowali w Wiedniu z Austri? 1:1 w meczu pi?karskich mistrzostw Europy. Bia?o-czerwoni prowadzili do ostatnich sekund, kiedy to s?dzia podyktowa? bardzo kontrowersyjny rzut karny dla Austrii. Szanse Polaków na gr? w ?wier?finale s? ju? tylko teoretyczne.
Wiara w narodzie nie ginie. W swoim pierwszym, historycznym, meczu w fina?ach pi?karskich mistrzostw Europy Polacy przegrali z Niemcami. Fani nie odwrócili si? jednak od dru?yny narodowej i do Wiednia zjecha?o blisko 50. tysi?cy kibiców z Polski. Na stadion mog?o wej?? znacznie mniej sympatyków bia?o-czerwonych, ale wszyscy na miejscu, w Wiedniu, chcieli wspiera? wybra?ców Leo Beenhakkera.
Przed tym meczem Polacy i Austriacy wiedzieli ju?, ?e Chorwacja wygra?a z Niemcami. Oba zespo?y wiedzia?y zatem, ?e remis nic nie daje i w tym meczu trzeba powalczy? o trzy punkty. Gospodarze byli bardzo zdeterminowani i - wbrew wcze?niejszym zapowiedziom - wyszli na ten mecz w bardzo ofensywnym ustawieniu. Polacy zagrali w tradycyjnym ustawieniu z dwoma pomocnikami defensywnymi, dwoma skrzyd?owymi, ofensywnym Rogerem Guerreiero i jednym napastnikiem. Rol? tego najbardziej wysuni?tego pi?karza ponownie pe?ni? Euzebiusz Smolarek. Chocia? gospodarzem tego meczu byli Austriacy to jednak Polacy byli faworytami. W ko?cu obie reprezentacje w rankingu FIFA dzieli przepa??. Ca?y czas przypominano te? eliminacje do ostatnich mistrzostw ?wiata w Niemczech, kiedy to Polacy wygrali w?a?nie w Wiedniu z Austri? 3:1. Statystki statystykami, rankingi rankingami, ale przez blisko pó? godziny nasza reprezentacja mia?a du?e problemy. I cho? to Polacy zaatakowali jako pierwsi kiedy po do?rodkowaniu Micha?a ?ew?akowa w ostatniej chwili Marka Saganowskiego uprzedzi? Emanuel Pogatetz. Pó?niej na boisku dominowali Austriacy, a gra naszego zespo?u momentami przypomina?a obron? Cz?stochowy. W tej fazie spotkania bohaterem by? niew?tpliwie Artur Boruc, którzy przynajmniej w trzech sytuacjach uratowa? Polaków przed utrat? gola. W 11. minucie Dariusz Dudka ?le podawa? do Mariusza Jopa, a wolny i s?abiutki nasz ?rodkowy obro?ca da? si? uprzedzi? Martinowi Harnikowi, ale napastnik Werderu Brema przegra? pojedynek sam na sam z polskim bramkarzem. Trzy minuty pó?niej znowu zrobi?o si? gor?co w naszym polu karnym. Po akcji lew? stron? i podaniu Umita Korkmaza strzela? Harnik i znowu fantastyczn? interwencj? popisa? si? Boruc., Min??y dwie minuty i znowu nasz bramkarz skutecznie interweniowa? kiedy sam przed nim znalaz? si? Christoph Leitgeb. Polacy w tym okresie grali bardzo ?le, byli wolniejsi od rywali i nie mieli pomys?u na doj?cie do czystej sytuacji bramkowej. Gospodarze byli bardzo zdeterminowani i bia?o-czerwoni momentami mieli problemy z wyj?ciem z w?asnej po?owy. Nawet w spotkaniu ze znacznie silniejszymi Niemcami nasi reprezentanci nie dali si? zepchn?? do tak g??bokiej defensywy.
W 30. minucie sytuacja na boisku zmieni?a si? diametralnie. Zadecydowa?a o tym jedna akcja bia?o-czerwonych. Smolarek do?rodkowa? w pola karne, tam pi?k? otrzyma? rozgrywaj?cy dobry mecz Saganowski i ?wietnym zwodem ogra? Pogatetza i poda? pi?k? wzd?u? linii bramkowej, a formalno?ci dope?ni? Roger Guerreiero. To pierwszy gol Polaków w fina?ach mistrzostw Europy i tak?e pierwsza bramka Rogera w bia?o-czerwonych barwach.
Drug? po?ow? lepiej rozpocz?li Polacy przejmuj?c inicjatyw? na boisku.Dwa ?wietne podania Rogera, których nie wykorzystali Jacek Krzynówek i Smolarek. Kibice docenili dobr? gr? Rogera skanduj?c jego nazwisko. Kiedy Roger schodzi? z boiska rozleg?o si? gromkie dzi?kujemy.
W ostatniej minucie doliczonego czasu gry s?dzia Howard Webb podyktowa? bardzo kontrowersyjny rzut karny dla Austrii, który na bramk? zamieni? Ivica Vastic.




3128 |2023 |6300 |10258 |3874 |9796 |10975 |10913 |17158 |18160 |


felgi aluminiowe piotrków trybunalski suknie ślubne epapieros kraków apartament