bekst | ulath | mirime | ozz | lenar | samlis | everlyn | toovedido | RSS
Po blisko trzygodzinnej dyskusji Sejm co prawda przyj?? ustaw? o mniejszo?ciach narodowych, etnicznych i j?zyku regionalnym, ale w kszta?cie nieodpowiadaj?cym oczekiwaniom dzia?aczy kaszubskich.
- Przyj?ta przez Sejm ustawa w tym brzmieniu jest wbrew Kaszubom i prawu mi?dzynarodowemu - mówi Artur Jab?o?ski, starosta pucki. - Liczymy, ?e Senat poprawi te b??dy.
Kuriozalny zapis
Wniesione poprawki oznaczaj?, ?e Kaszubi nie b?d? mogli u?ywa? j?zyka kaszubskiego w urz?dach,, ani te? stosowa? dwuj?zycznych tablic z nazwami miejscowo?ci. Ustawa daje jedynie mo?liwo?? wprowadzenia dwuj?zycznych nazw ulic, ale przy spe?nieniu wielu warunków. Wed?ug dzia?aczy kaszubskich, jest to zapis kuriozalny, bo na Kaszubach od kilku lat funkcjonuj? ju? podwójne nazwy ulic, m.in. w Jastarni, Ostrzycach, Mirachowie, Lini i Mojuszu. A samorz?dy powiatowe w Pucku i Kartuzach ju? podj??y uchwa?y o podwójnym nazewnictwie ulic i tablic na urz?dach.
- Jestem przekonany, ?e Kaszubi, podobnie jak to by?o z za?ywaniem tabaki, oka?? swoje przywi?zanie do rodzinnych tradycji i mimo zakazu ustawowego b?d? u?ywali j?zyka kaszubskiego w urz?dach i stawiali dwuj?zyczne tablice informacyjne - uwa?a prof. Brunon Synak, prezes Zrzeszenia Kaszubsko-Pomorskiego.
Stanowisko takie podzielaj? inni dzia?acze kaszubscy, m. in. ?ukasz Grz?dzicki z Szymbarku, Hubert Hoppe z Kartuz, Artur Jab?o?ski z Pucka czy Arkadiusz Goli?ski z Gda?ska. Zapowiadaj? oni zintensyfikowanie dzia?a? zrzeszenia w celu wprowadzenia dwuj?zyczno?ci na Kaszubach. Ju? na 1 grudnia zaprosili do Gda?ska rzecznika praw obywatelskich, prof. Andrzeja Zolla, aby zapozna? si? z zaistnia?? sytuacj?.
S? plusy
Czy jest co? w ustawie, co odpowiada Kaszubom? Tak. To zapis, ?e ,jedynym regionalnym w Polsce j?zykiem jest kaszubski. Na tej podstawie Kaszubi b?d? mogli si? ubiega? o ?rodki na badania nad j?zykiem i kultur? kaszubsk? oraz na inwestycje (muzea, biblioteki kaszubskie). Pa?stwo zobowi?za?o si? równie? do prowadzenia dzia?alno?ci informacyjnej o mniejszo?ciach i Kaszubach. Media publiczne zobligowano do emitowania programów o tej tematyce.
- Ciesz? si?, ?e ta ustawa, po blisko 14 latach stara?, reguluje status prawny Kaszubów i ich j?zyka - mówi prezes Synak. - Nie mog? si? jednak zgodzi? z tym, ?e najwa?niejsze zapisy, czyli dwuj?zyczno??, zosta?y z niej wyci?te. B?dziemy teraz apelowa? do Senatu, by przywróci? te usuni?te w Sejmie zapisy. Przeciwnicy wprowadzenia dwuj?zyczno?ci na Kaszubach argumentowali w Sejmie, ?e mo?e to prowadzi? do rozbicia jedno?ci narodu i jest kosztowne.
W urz?dach po polsku
Pose? Kazimierz Plocke, który zg?osi? poprawk? o wycofaniu z ustawy zapisu o dwuj?zyczno?ci uwa?a, ?e jedynym j?zykiem urz?dowym w polskiej administracji jest polski.
- Ustawa w przyj?tej przez Sejm wersji jest dla Kaszubów bardzo korzystna, bo teraz b?d? mogli u?ywa? swojego j?zyka prywatnie i publicznie, zak?ada? placówki z nauk? j?zyka kaszubskiego, korzysta? z dotacji na jego rozwój i mie? swoich przedstawicieli w radach programowych publicznego radia i telewizji - broni? swojego stanowiska K. Plocke.
Zrzeszenie Kaszubsko-Pomorskie, którego pose? Plocke jest cz?onkiem, ma jednak odmienny pogl?d.
- W naszym przekonaniu to mieszka?cy poszczególnych gmin powinni decydowa? o prawie u?ywania w nich j?zyka pomocniczego, maj?cego u?atwi? funkcjonowanie spo?eczno?ci lokalnych - napisa? prof. Brunon Synak w specjalnie wydanym o?wiadczeniu Zrzeszenia Kaszubsko-Pomorskiego. Jego zdaniem, przyj?te przez Sejm poprawki s? dowodem na nieuzasadniony brak zaufania pos?ów do instytucji demokracji lokalnej i rozs?dku obywateli. Teraz Kaszubi z niecierpliwo?ci? b?d? oczekiwali na dyskusj? w Senacie.
Hale Magazynowe waga kuchenna praca kielce Latvia football league sushi macclesfield